Rasy psychiczne - Archiwum

Terytorium górskie cz. 5

Las nie w całości pokrywa stoki górskie. Tu i ówdzie leżą nagie, suche, ale urodzajne pochyłości, byleby ręka ludzka umiała zwrócić na nie wodę strumieni. Klany pasterskie, wyrzucone z płaskowzgórzy, stwarzają tutaj irygację oraz sztuczne łąki i z biegiem czasu przechodzą do uprawy prosa i eleuzyny. Szarwarki dla utrzymania systemu irygacyjnego przyczyniają się do wzmocnienia [&hellip

Czytaj dalej...

Terytorium górskie cz. 4

Płaskowzgórza są porznięte dolinami, spuszczającymi się w niziny; wąskie u góry, rozszerzają się ku dołowi, w całości swojej tworząc trójkąt. Porosłe lasem, dają schronienie klanom, wyrzuconym z pastwisk górskich. Myśliwski tryb życia jeszcze bardziej rozprasza niewielką gromadę rozbitków. Wśród gąszczów leżą niewielkie polanki, w nich za żywopłotem znajdują się siedziby ludzkie, w których przebywa kobieta [&hellip

Czytaj dalej...

Terytorium górskie cz. 3

Od służby obozowej nikt nie jest wolny, a dla wielu ciągnie się ona przez całe życie. Młódź, nie związana z rodziną żadnymi interesami, mieszka w obozie i ćwiczy się w sztuce wojennej. Dziewczęta, przyzwyczajone do swobody od najmłodszego wieku, towarzyszą junakom, jako „dobre przyjaciółki”, i krzątają się około gospodarstwa. Czas upływa w miłości i na [&hellip

Czytaj dalej...

Terytorium górskie cz. 2

Jako typ ludu pasterskiego tej dzielnicy, służyć mogą Masajowie, zamieszkujący płaskie wyniosłości dokoła gór Kemy i Kilimandżaro. Koczowniczy tryb życia, właściwy pasterzom stepowym, jest tam niemożliwy: wygony bydła polegają na tym, że, jak w naszych Karpatach i w ogóle wszędzie w górach, Masajowie pędzą je w pewnych porach roku w góry, winnych spędzają na dół, [&hellip

Czytaj dalej...

Terytorium górskie cz. 1

Terytorium górskie, wznoszące się we wschodniej Afryce, przedstawia, na nieznacznej przestrzeni, wielkie różnice. Kiedy w dolinach Ugandy, Kiwarondo i in. przeciętny poziom temperatury jest taki, jak w Tunisie, to na porosłych trawą płaskowzgórzach, otaczających pasmo Kenia, i w Unyoro szron co rano pokrywa ziemię przez znaczną część roku. Wyżej położone płaskowzgórza trawiaste sprzyjają pasterstwu, lecz [&hellip

Czytaj dalej...

Ląd afrykański cz. 8

W okolicach południowych rozpatrywanego terytorium koczownicy żyją zmieszani z rolnikami Murzynami i w ogóle czerpią utrzymanie swoje ze społeczeństw murzyńskich. W strefie wielbłąda istnieją oazy, większe i mniejsze, dające przytułek handlowi i przemysłowi, a w pasie nadmorskim i wzdłuż Nilu znaczniejsze terytoria rolnicze, których nie rozpatrujemy z bliska. Do tego przedmiotu powrócimy w jednym -z [&hellip

Czytaj dalej...

Ląd afrykański cz. 7

Pas bydła rogatego leży już poza obrębem właściwej pustyni. Trawa jest obfita i miejscami nawet bardzo bujna, ale roślinność w pobliżu wód szkodliwa dla wielbłądów, owady zaś, tam żyjące, są dla nie wprost zabójcze. Hodowla więc wielbłąda ustaje. Trzody składają się z konia, używanego pod wierzch, owiec i wołów. Wół indyjski służy jako zwierzę juczne [&hellip

Czytaj dalej...

Ląd afrykański cz. 6

Dzielnica, leżąca bardziej na południe, posiada pod wierzchnim pokładem nieco wilgoci, deszcze padają tam często, acz nieprawidłowo. Warunki nie sprzyjają wegetacji pastewnej, trawa jest niesoczysta i uboga, ale roślinność krzewiasta dość obfita. Okoliczności te uniemożliwiły trzymanie bydła, ale sprzyjają hodowli kozy  – zwierzęcia, charakteryzującego tę dzielnicę. Mieszkańcy hodują nadto owcę i wielbłąda. Koza dostarcza mleka [&hellip

Czytaj dalej...

Ląd afrykański cz. 5

Strefa wielbłąda obejmuje najjałowsze dzielnice rozpatrywanego terytorium, suche a znojne, ojczyznę Tuaregów. Obfitość drobnego pyłu w powietrzu zmusza człowieka do noszenia zasłony na twarzy. Miejscami tylko znajdują się oazy, porosłe gajami daktylowymi, wegetacja poza ich obrębem jest rzadka i uboga. Trzody składają się z jucznych wielbłądów i dromaderów, dostarczających mleka. Dromader zastępuje konia, tj. umożliwia [&hellip

Czytaj dalej...

Ląd afrykański cz. 4

Grupy, których główne mienie polega na trzodach owiec, są swobodniejszymi: mogą zapuszczać się bardziej w głąb pustyni, uchodzić szybciej przed pogonią, w ogóle uskuteczniać dalsze wyprawy i podróże. Ponieważ podczas znojnej pory roku, a tym bardziej w suchych latach mleko nie pokrywa potrzeb plemienia, przeto rabunek stanowi konieczne a dodatkowe źródło zarobków: rolnicy, siedzący w [&hellip

Czytaj dalej...